List otwarty w obronie Dominiki Kulczyńskiej

Popieramy Dominikę Kulczyńską, autorkę „Cipkomaryjek” i życzymy jej realizacji kolejnych odważnych projektów.

Kolejny raz państwo polskie na żądanie organizacji wypowiadających się w imieniu katolików zamierza wytoczyć proces karny artyście za tworzenie sztuki. Tym razem to Ordo Iuris i Młodzież Wszechpolska doniosły do prokuratury na Dominikę Kulczyńską za jej projekt „Cipkomaryjki”. Prokuratura postawiła jej zarzuty obrazy uczuć religijnych i skierowała sprawę do sądu. Artystce grożą 2 lata więzienia. Więcej o sprawie można przeczytać tutaj:

https://wyborcza.pl/7,75410,25664967,prokuratura-sciga-artystke-za-cipkomaryjki-zawiadomienie.html

Pogaństwo boginiczne uznaje Marię za boginię. Jako symbolu bogini używa też waginy. Stąd często spotykane w tej religii zestawienie figury bogini (np. Marii) z waginą. Idea pogaństwa boginicznego jest w Polsce wciąż mało znana, jednak szczęśliwie się rozwija, więc mamy nadzieję, że także w sztuce coraz częściej będzie się pojawiać ta piękna, odświeżająca symbolika. Nikogo też nie powinno zaskakiwać, że pogaństwo stosuje symbol Marii, gdyż jest to symbol rdzennie pogański, jedynie przejęty przez chrześcijaństwo (jak wiele symboli i obrzędów, uchodzących w Polsce mylnie za oryginalnie chrześcijańskie).

„Cipkomaryjki” Dominiki Kulczyńskiej to wyrafinowana rzeźba ceramiczna, która nawiązuje do ikonografii Madonny Promienistej w mandorli, a poprzez dekoracje kwiatowe do polskiej sztuki ludowej i dekoracji kapliczek przydrożnych. Figury docierają do sedna intymności i człowieczeństwa. To odważna gra symbolem. Zarówno odważna jak i ważna. Dzieło artystki jest odnowieniem wartości tradycyjnych i innowacją w symbolice feministycznej oraz ekologicznej. 

Symbole religijne i kulturowe są naszym wspólnym dziedzictwem, należą do nas wszystkich, każda i każdy może ich używać, jak chce. Rolą artysty jest redefiniować symbole, rozszerzać obszar wolności symbolicznej, a także duchowej i właśnie to robi Dominika Kulczyńska w projekcie „Cipkomadonny” – wypełnia swój artystyczny obowiązek.

Apelujemy do artystów, twórców, intelektualistów, poganek, pogan i wszystkich ludzi idących drogą samodzielnych poszukiwań twórczych, intelektualnych i duchowych – nie zatrzymujmy się! Nie dajmy się powstrzymać fundamentalistom! Nie pozwólmy odebrać sobie symboli, które należą do nas wszystkich i na które nikt – ani katolicy, ani nikt inny – nie ma monopolu.

Jedyny sposób, aby obronić wolność sztuki, to tworzyć wolną sztukę. Jedyny sposób, aby obronić wolność duchową to być wolnymi duchowo.

Jedyna sensowna odpowiedź na odbieranie nam wolności artystycznej i duchowej przez obskuranckie, agresywne i antydemokratyczne podmioty typu Ordo Iuris, Młodzież Wszechpolska i im podobne to jeszcze więcej wolnej sztuki i wolnej duszy.

Katarzyna Hołda, artystka, Lublin

Tomasz Kitliński, filozof, Lublin

List można przeczytać także tutaj: https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25673004,autorka-cipkomaryjek-sciagana-przez-prokurature-jest-list.html